Jak zapewne większość z Was zauważyła, strona od jakiegoś czasu nie jest aktualizowana i nowe posty pojawiają się bardzo rzadko. Wiąże się to przede wszystkim z brakiem czasu, ale również problemami wynikającymi bezpośrednio z działania pluginów do WordPressa. Niestety, kilka z nich od lat nie doczekało się nowych wersji – w tej chwili „dziury” pozwalają infekować stronę różnego rodzaju wrednym oprogramowaniem i choć staram się na bieżąco przywracać starą, czystą i bezpieczną wersję bloga, to szukanie złośliwego kodu to walka z wiatrakami. Do tego nie potrafię rozgryźć sposobu, w jaki kod ten jest instalowany. (sprawcą okazała się być stara …